Przejdź do treści

11 kampanii reklamowych przeprowadzonych na Tinderze

11 kampanii reklamowych przeprowadzonych na Tinderze

2019-03-15

Profile picture for user Jakub Sommerfeld

Jakub Sommerfeld

social media manager

Jednym ze sposobów na przykucie uwagi swoją reklamą, jest umieszczenie reklamy w wyjątkowym, oryginalnym miejscu. Superlajki, profilowe zdjęcia mężczyzn z rybami, kobiety, które nigdy nie odzywają się pierwsze - takim miejscem jest aplikacja Tinder.

Z Tindera korzysta około milion Polaków, nawet jeśli prawie nikt się nie przyznaje. Są to przede wszystkim ludzie w wieku 16 - 44 lat, mieszkający w większych miastach. To wymarzona grupa docelowa dla wielu firm.

 

Jak się reklamować na Tinderze?

 

Aplikacja pozwala na konwencjonalny marketing z banerami i linkami. Jednak naprawdę efektywne i zapadające w pamięć kampanie reklamowe, powinny uwzględniać kontekst medium, w którym się znajdują. Poznajcie 11 kampanii przeprowadzonych na Tinderze - zarówno tych bardzo udanych, jak i tych nieco mniej.

 

1. Randka z robotem w kinie.

W Austin w Texasie wśród użytkowniczek aplikacji pojawiła się twarz 25-letniej Avy. Wtedy była to nieznana szerszej publiczności szwedzka autorka. Ava wciągała w rozmowę każdego zainteresowanego mężczyznę. Po serii pytań i odpowiedzi, dziewczyna odsyłała rozmówcę do swojego profilu na Instagramie. Wtedy użytkownik dowiadywał się, że właśnie umówił się na randkę z robotem, filmowym androidem. Była to promocja filmu science fiction “Ex Machina”.

 

Film Ex Machina i promocja na Tinderze

źródło: theverge.com

 

2. Czy warto się golić?

Gillette przeprowadził kampanię we współpracy z Tinderem. Wykonano badanie rynkowe z wykorzystaniem stu tysięcy profili użytkowników. Jego celem było wykazanie, czy większe zainteresowanie wzbudzają u kobiet mężczyźni brodaci czy ogoleni. Okazało się, że 74% przesunięć w prawo to użytkownicy idealnie gładcy. To była cenna informacja dla marki, którą mogła się pochwalić w materiałach reklamowych. Czyli pamiętajcie - nigdy nie róbcie sobie zdjęć od dołu i zawsze golcie brody.

 

3. Oni nie mają żadnych opcji...

Agencja Eighty Twenty w imieniu Irlandzkiej Rady ds. Imigracji stworzyła serię fikcyjnych kont na Tinderze, które prezentowały ofiary handlu żywym towarem. Na głównych zdjęciach użytkownicy aplikacji widzieli fotografie atrakcyjnych kobiet. Kolejne zdjęcia przedstawiały jednak szerszy kontekst i problem zniewolenia. Na ostatnim z nich był tekst: „Twoje opcje to przesunięcie w lewo lub w prawo. Ofiary handlu ludźmi nie mają żadnych opcji. Potrzebna jest twoja pomoc”.

 

Mocna kampania społeczna o niewolnictwie

źródło: kampaniespoleczne.pl

 

4. Walentynki z pizzą.

Pizzeria Domino’s wykorzystała Tindera do nagłośnienia swej kampanii walentynkowej “Gorąca randka z Domino’s”, która była równocześnie prowadzona w innych mediach społecznościowych. Kiedy użytkownicy przesuwali obrazek w prawo, otrzymywali zaproszenie na darmową pizzę.

 

Reklama na Tinderze

źródło: oppmax.com

 

5. Szukam pracownika powyżej 180 centymetrów.

Jedna z agencji reklamowych z Warszawy wykorzystała Tindera w procesie rekrutacji. Stworzono fikcyjne konta Toli Boskiej i Witka Ambarasa. Swoich idealnych par szukali wśród ludzi zainteresowanych tematyką marketingu. Finalnie nadesłano ponad 50 portfolio, a agencja znalazła idealnego kandydata.

 

6. Superlajk dla zombie.

W Stanach Zjednoczonych kilka profili kobiet zostało sparowanych z ponad 500 mężczyznami. W trakcie rozmów dziewczyny nagle zaczynały pisać w niezrozumiały sposób, a ich dotychczasowe zdjęcia profilowe zmieniały się w fotografie zombie. Każda z konwersacji kończyła się zaproszeniem do obejrzenia nowego sezonu serialu “Walking dead”.

 

Zombie na Tinderze?!

źródło: stoppress.co.nz

 

7. Pamiętaj o zabezpieczeniu.

Organizacja AIDS Task Force stworzyła fikcyjny profil kobiety. Na każdym zdjęciu była w towarzystwie innego partnera. Na ostatniej fotografii można było zobaczyć przestrogę - "Nie jesteś jej jedynym wyborem. Pamiętaj o zabezpieczeniu". Ta kampania promująca bezpieczny seks była zrealizowana z zerowym budżetem, a udało jej się uzyskać rozgłos.

 

Zabezpiecz się - kampania społeczna

źródło: cosmopolitan.com

8. Makaroniki w Twojej okolicy...

Dzięki funkcji lokalizacji Tinder idealnie nadaje się do promocji mniejszych firm. Carrousel to niewielki, lokalny sklep, który na Tinderze założył fikcyjne konto. Zdjęcia makaroników kusiły potencjalnych klientów do skorzystania z oferty.

 

9. Czy moglibyśmy porozmawiać o OC?

Wirtualne profile informowały o konsekwencjach jazdy bez ważnego OC. Odpowiedzialna za reklamę agencja marketingowa wykreowała postaci, które angażowały się w rozmowy z użytkownikami. Hasło tej kampanii brzmiało: “Nie wchodź w związek, na który nie jesteś gotowy”.

 

10. Perfect match z samochodem.

Również Porshe przeprowadziło kampanię na walentynki. Wynika z niej, że ludzie, którzy wybiorą tę markę samochodu, już nie będą musieli niczego szukać i że żadna kobieta im się nie oprze. 

 

Jak spędzić walentynki?

źródło: devagroup.pl 


11. Jeansy, które nie przypadły do gustu administratorom.

Firma Gap promowała swoje jeansy niezbyt subtelnie. Na zdjęcia wrzucała tekstowe komunikaty marketingowe. Jej konta zostały zablokowane przez administratorów Tindera za naruszanie regulaminu.

 

W prawo czy w lewo?

Jak przeprowadzić skuteczną kampanię reklamową na Tinderze? To specyficzna aplikacja, dlatego marki i agencje marketingowe muszą podchodzić do tematu w nieszablonowy i kreatywny sposób. Jestem bardzo ciekawy, jakie reklamy trafią na Tinder w przyszłości. Która z reklam w tej aplikacji najbardziej przypadła Wam do gustu? Dajcie znać w komentarzach.