Przejdź do treści

Kontrowersyjne reklamy

Kontrowersyjne reklamy

2019-01-23

Profile picture for user Jakub Sommerfeld

Jakub Sommerfeld

social media manager

Kontrowersja w marketingu to strategia, która istnieje niemal od samego początku istnienia reklamy. Mnóstwo firm wprowadza do swoich działań prowokacje. Czasami działa to z dobrym skutkiem, innym razem spotyka się ze sporą krytyką. Część marek nieświadomie przekracza granice dobrego smaku, co kończy się bojkotem ich produktów i utratą reputacji. Jednak jeżeli kontrowersja jest środkiem do celu i jest kreatywna, może pomóc w osiągnięciu świetnych wyników i wzbudzić ważną dyskusję.

 

Czy warto stawiać na kontrowersje?

 

CZY WARTO STAWIAĆ NA KONTROWERSJE?

Kontrowersyjna komunikacja czasami jest opłacalna. Przede wszystkim w przypadku młodych marek, które nie są jeszcze rozpoznawalne. W ten sposób mogą trafić do większego grona odbiorców. Prowokacje są również wręcz wskazane dla kampanii społecznych. Problemem jest to, że tego typu treści jest coraz więcej i jako ich odbiorcy już się na nie uodporniliśmy - w dzisiejszych czasach wymagamy naprawdę mocnych bodźców. Granica między kontrowersją a reklamą, która nie jest społecznie akceptowalna jest bardzo cienka.

Firmy muszą znać system wartości ich grupy docelowej. Kontrowersje raczej nie trafią do tradycjonalistów. Może być tak, że reklama nie wywoła istotnej dyskusji, a spowoduje niechęć i utratę reputacji. Kontrowersją można uzyskać chwilowe wsparcie sprzedaży produktu i większą rozpoznawalność. Jednak budowanie na prowokacji całej komunikacji marki jest ryzykowne. 

 

KONTROWERSYJNE, CZYLI JAKIE?

Za kontrowersyjne uznaje się głównie reklamy, które przedstawiają przemoc, odwołują się do sfery seksualnej lub do uczuć religijnych. Emocje wzbudzają również: polityka, kwestie rasowe i społeczne oraz stereotypy. Tego typu materiały błyskawicznie rozchodzą się po Internecie.

Niektóre kampanie, które wywołały skandale były wpadką, inne były świadomą strategią. Czasami trudno stwierdzić, czy prowokacja była zamierzona, czy nie. W końcu globalne firmy dysponują sztabami marketingowców, którzy planują kampanie miesiącami. A skandale związane z reklamami zdarzają się stosunkowo często.

Przykładem udanej i kontrowersyjnej reklamy była kampania Nike. Jej twarzą został Colin Kaepernick. Kontrowersyjny sportowiec protestował podczas meczów wobec niesprawiedliwości społecznej w USA. Został on oskarżony między innymi o znieważenie hymnu narodowego - ostentacyjnie odmówił wstania na czas jego odgrywania. Amerykańskie społeczeństwo jest bardzo spolaryzowane, jednak reklama się opłaciła. Mimo zapowiedzi bojkotu, sprzedaż i liczba obserwująca media społecznościowe należące do Nike wzrosła. Firma dobrze zna swoich klientów i wie, że na co dzień antyfani sportowca i tak nie korzystają z ich produktów. Właściwie dobrany przekaz wzbudził pozytywne emocje wśród zwolenników marki, a bojkot był praktycznie nieodczuwalny. Podsumowując, wrogów najlepiej szukać wśród ludzi, którzy nie kupiliby naszego produktu niezależnie od naszych działań. :)

 

Poznaj kontrowersyjne reklamy

 

JEDENAŚCIE REKLAM, KTÓRE WZBUDZIŁY KONTROWERSJE. 

1. Do Dzieciątka Jezus przybyło czterech króli, żeby oddać mu pokłon. Dzieciątko otrzymało złoto, kadzidło, mirrę i Red Bulla. Reklama została zdjęta przez Radę Reklamy. Niektórzy odbiorcy uznali, że reklama kpi z wrażliwości chrześcijańskiej i obraża ich uczucia religijne.

 

 

2. Reklama Dog in the Fog przedstawiała karę śmierci na wesoło, co spotkało się z niezrozumieniem wielu osób. Zarzucano jej, że przekroczyła granice dobrego smaku.

 

 

3. Spot burgerów Rustlers można uznać za seksistowski i poniżający kobiety. “Gdyby wszystko było tak szybkie jak Rustlers” - mówi w nim narrator. 

 

 

4. Sisley w 2007 roku wypuścił kampanię Fashion Junkie. Na grafikach widzimy modelki, które wciągają ubrania tak jak narkotyki. Marce zarzucono promowanie używek i zachęcanie do alkoholu oraz narkotyków.

 

Agencje marketingowe często stawiają na kontrowersje

 

5. American Appareal wiele razy zszokował odbiorców. Marka przeprowadziła między innymi kampanię z modelką pozującą topless i napisem “Made in Bangladesh”.

 

Agencje reklamowe czasami szokują swoimi kampaniami

 

6. Kampania Dolce & Gabbana z 2007 wywołała lawinę krytyki. Tłumaczenia i przeprosiny nie pomogły. Reklama poruszyła świat mody i polityki - uznano, że przedstawia zbiorowy gwałt na kobiecie. Publikowanie kampanii zostało zakazane, a projektanci mody w dalszych działaniach przestawili się na rodzinne i piękne obrazki.

 

Projektanci mody szokowali swoją reklamą

 

7. W 2011 roku marka Benetton wypuściła kampanię UnHate. Przedstawiała ona fotomontaże z całującymi się politykami i ważnymi osobami związanymi z religią. Wiele osób nie poparła takie sposobu promowania pokoju. Firma przeprosiła i wycofała zdjęcie z papieżem - było o tym bardzo głośno.

 

Głośna reklama z papieżem


 

8. Kolejną reklamą, która obraziła uczucie religijne jest reklama Axe. Mężczyzna, który spryskał się dezodorantem skusił nawet anioły, które zrezygnowały z aureoli dla jego zapachu.

 

 

9. Perfumy Oh Lola! od Marca Jacobsa, według niektórych odbiorców, promowały dziecięcą seksualność. Modelka Dakota Fanning, wtedy siedemnastoletnia, między nogami trzymała wielki flakon perfum.

 

Perfumy i kontrowersyjna reklama

 

10. Firma odzieżowa H&M spotkała się ze sporą krytyką, kiedy przedstawiła reklamę z czarnym chłopakiem w bluzie z napisem “Coolest Monkey In The Jungle”. “Obudziłem się dziś rano zaszokowany i zdegustowany tym zdjęciem. Czuję się głęboko dotknięty i nie będę więcej pracować z H&M” - napisał popularny wokalista The Weeknd na swoim Twitterze.


 

Rasistowska reklama?

 

11. W ostatniej reklamie Gillette pokazano to, czego dopuszczają się niektórzy mężczyźni - molestowanie, lekceważenie kobiet, znęcanie się. Film sugeruje, że receptą są inne męskie cechy, takie jak odwaga, opiekuńczość, reakcja na agresję. Kampania wzbudziła bardzo gorące reakcje. Do tej pory firma była kojarzona z konserwatywnym wzorcem męskości. - prezentowała głównie biznesmenów i sportowców. Nowe hasło marki to “The best man can be”. Według części odbiorców kampania krytykuje mężczyzn i posługuje się stereotypami. Sprawę analizują nawet poważne dzienniki. Autorzy reklamy spodziewali się kontrowersji i ogłosili, że wspierają finansowo organizacje równościowe. A Wy co myślicie o tej reklamie?

 

 

PODSUMOWANIE.

Sięganie po kontrowersje może przynieść pozytywne skutki. Gdyby było inaczej, prowokacja nie byłaby tak popularna wśród ludzi zajmujących się marketingiem. Ryzyko wpadki jest duże, ale wizja łatwego rozgłosu kusi wiele firm. Trudno osiągnąć taki efekt, używając innych, łagodniejszych środków. Najbliższe lata z pewnością przyniosą nam wiele kolejnych kontrowersyjnych reklam.