Przejdź do treści

Mistrz copywritingu - jak nim zostać?

Mistrz copywritingu - jak nim zostać?

2018-10-02

Profile picture for user Monika Krawiel

Monika Krawiel

marketing specialist

Żyjąc w świecie, gdzie wszystko jest digitalowe, grafika i reklama interaktywna ciągle się rozwija, a technologia pędzi do przodu, można by pomyśleć, że słowo pisane powoli traci na wartości. Nic bardziej mylnego! W dalszym ciągu jedną z ważniejszych rzeczy warunkującą sukces sprzedaży jest dobre przygotowanie komunikatu, jaki chcemy przekazać naszemu odbiorcy.

By choć trochę uchylić rąbek tajemnicy dobrego copywritingu, postanowiłam zanurzyć się w historii reklamy i sięgnąć po osobistość, jaką jest David Ogilvy. To czarodziej branży reklamowej, mistrz słowa, który swój szczyt kariery osiągnął na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku. Do dzisiaj złote zasady, jakimi kierował się Ogilvy, nie straciły na wartości.

 

Jak zostać mistrzem copywritingu?

 

Oto 5 z nich:

 

1. Zainwestuj swój czas w uczenie się, jak pisać dobrze

 

Tak jak powiedział kiedyś Ogilvy: “Dobre pisanie nie jest naturalnym talentem. Musisz się nauczyć, jak pisać dobrze.” Większość osób zainteresowanych karierą copywritera ma jakieś doświadczenie w pisaniu. Jednak niezależnie od tego, czy masz magistra z dziennikarstwa, czy po prostu od czasu do czasu zdarza Ci się pisać do szuflady - nawet ci wybitni potrzebują wielu lat praktyki, by stać się najlepsi w tym, co robią.

 

2. Stań się mistrzem nagłówków

 

David Ogilvy mawiał, że zgodnie ze statystykami, aż pięć razy więcej osób czyta sam nagłówek niż sięga po treść całego artykułu. Właśnie dlatego uważał jego rolę za kluczową w dobrym copywritingu. Porównywał dobrze napisany tytuł do wydania 80 centów z całego dolara. Tłumacząc metaforę twórcy najpopularniejszych reklam na świecie, 80 centów to tytuł. Reszta dolara to niemal “nieistotna” treść artykułu.

 

http://www.bigfish.zone/wp-content/uploads/david-ogilvy-rolls-royce-silver-cloud-ad-19581.jpg

 

To jeden z jego najbardziej znanych nagłówków, napisany w 1959 roku: “Przy prędkości 60 mil na godzinę najgłośniejszy hałas w nowym Roll-Royce’ie pochodzi z elektronicznego zegarka”. Można by spytać - co jest tak fenomenalnego w tym nagłówku? Otóż mistrz pióra poprzez ten tytuł podkreślił, że przekaz marketingowy powinien składać się z dwóch rzeczy - znajomości potrzeb klientów oraz ich języka. Zauważył, że oprócz ceny za poszczególny produkt, ważne jest również skojarzenie klienta z daną marką.  I tak oto reklamowane auto stało się synonimem luksusu wśród klasy średniej lat 50. XX wieku.

 

Zostań mistrzem copywritingu

 

3. Dowiedz się, dla kogo piszesz

 

“Konsument to nie idiota. To Twoja żona. Nie obrażaj jej inteligencji i nie szokuj jej”

 

Ogilvy twierdził, że badanie konkurencji, samego produktu oraz potencjalnego klienta jest kluczowe, aby osiągnąć sukces w dziedzinie copywritingu. Podkreślał, że mimo tego, że niemal każdy człowiek może pisać, tylko dobrze wyszkoleni, prawdziwi copywriterzy są w stanie tworzyć treści ukierunkowane na potrzeby konkretnej grupy odbiorców. Co za tym idzie, mogą oni na nich wpływać w ten sposób, by produkt się sprzedawał.

 

4. Unikaj bycia nudziarzem

 

Jak zawsze powtarzał Ogilvy: “Najgorszą wadą, jaką może mieć sprzedawca, jest bycie nudziarzem”. Kierując się zasadą mistrza reklamy - zawsze pamiętaj, by Twoje treści były interesujące i żeby wciągały odbiorcę. Wówczas Twój content będzie nie tylko zabawą dla czytelników, ale również wzmocnieniem wizerunku Twojej firmy. Nie zapominaj także o tym, że żyjąc w ciągłym biegu, czas oraz uwaga odbiorców są ograniczone. Nie będą mieli oni chęci ani energii na to, by przebrnąć przez suchy, nudny tekst napisany na pięć tysięcy znaków, nad którym pracowałeś przez cały tydzień. Twoim zadaniem jako copywritera jest zainteresowanie ludzi swoimi słowami w taki sposób, by dostali content, z którym będą chcieli wchodzić w interakcje.

 

Pisz do konkretnej osoby

 

5. Pisz do jednej, konkretnej osoby

 

Najcenniejszą lekcją, jaką pozostawił po sobie David Ogilvy, jest podejście do treści, którą tworzymy w sposób zindywidualizowany. Cytując go: “Nie kieruj treści do czytelników, jakby wszyscy razem byli zebrani na stadionie. Kiedy ludzie czytają Twój tekst, są sami. Udawaj więc, że piszesz list do każdego z nich w imieniu Twojego klienta”. Pisząc treść skierowaną do wszystkich razem, nie docierasz do nikogo. Kiedy decydujesz się rozbić grupę docelową na jednostki, masz szansę stworzyć spersonalizowany content, który dotrze do każdego z nich z osobna.


Bibliografia:

https://expresswriters.com/7-timeless-copywriting-lessons-from-david-ogilvy/

http://www.bigfish.zone/tajemnice-skutecznego-copywritingu-davida-ogilvego/

https://dynanet.pl/copywriting/2008/copywriting/jak-pisac-ciekawe-teksty/